sobota, 20 czerwca 2009

Uniwersytet Papieski? Co?

Przeczytałem właśnie na portalu gazeta.pl:

"Wyrażając naszą radość informujemy, że w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, 19 czerwca 2009 r., Ojciec Święty Benedykt XVI, pragnąc uhonorować pamięć swego umiłowanego Poprzednika Sługi Bożego Jana Pawła II, podniósł naszą Akademię do godności Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II" - napisał rektor uczelni ks. prof. Jan Maciej Dyduch.
Ja wiem, że imię Jana Pawła II nadaje się niemal co drugiej szkole (jeżeli ktoś dysponuje statystkami, to chętnie obejrzę), ulicy, lotnisku. Wiem, że protestuje się z powodu koncertu na krakowskich Błoniach (które przez przypadek jeszcze nie są imienia JPII).
Mam więc jedno pytanie. Na Wikipedii czytam:

Zgodnie z ustawą z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym art. 3 ust. 1-3:
  • wyraz uniwersytet może być używany w nazwie uczelni, której jednostki organizacyjne posiadają uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora co najmniej w dwunastu dyscyplinach, w tym przynajmniej po dwa uprawnienia w dziedzinach nauk humanistycznych, społecznych lub teologicznych, matematycznych, fizycznych lub technicznych, przyrodniczych oraz prawnych lub ekonomicznych;
  • wyrazy uniwersytet techniczny mogą być używane w nazwie uczelni, której jednostki organizacyjne posiadają uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora co najmniej w dwunastu dyscyplinach, w tym co najmniej osiem uprawnień w zakresie nauk technicznych (inną kategorią są natomiast politechniki, które mają niższą rangę niż uniwersytet techniczny);
  • wyraz uniwersytet uzupełniony innym przymiotnikiem lub przymiotnikami w celu określenia profilu uczelni może być używany w nazwie uczelni, której jednostki organizacyjne posiadają co najmniej sześć uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora, w tym co najmniej cztery w zakresie nauk objętych profilem uczelni.
 Rozumiem, że UPJPII nie jest uniwerystetem bezprzymiotnikowym, nie jest uniwerystetem technicznym, zostaje więc uniwersytetem przymiotnikowym, w tym przypadku - papieski. To znaczy, że jego jednostki mogą nadawać stopień doktora w czterech dziedzinach objętych profilem uczelni - czyli papieskości? Szkoda tylko, że za moje (czytaj - państwowe) pieniądze. Jak to się ma do ustępu 2 artykułu 25 Konstytucji III RP?

3 komentarze:

eXistenZ pisze...

O planach nazwania plant imieniem Jana Pawła II też jakoś ostatnio słyszałem i zgadzam się z Tobą - nie można powiedzieć, że to "zaczyna" zakrawać o paranoję, bo zaczęło już kilka lat temu. Teraz to już jest paranoja pełną gębą.

Zastanawiam się, kiedy ci wszyscy umiłowani w Janie Pawle katolicy zorientują się, że przypomina to pogańskie wielbienie posążków ;)

Tomasz pisze...

Chyba Szanowny Kolego jednak nie wiesz tak naprawde co sie wokol Ciebie dzieje. Odsylam do danych historycznych dotyczacych genezy Uniwersytetu Papieskiego, dawniej Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Hmmmm zastanowmy sie czy to jakas nowosc, ze jest to uczelnia zwiazana z Janem Pawlem II i skad wogoe to nazewnictwo. Odnosnie do komentarza Existenza, o patronacie Jana Pawla II mozna dyskutowac, jezeli chcemy dyskutowac na odpowiednim poziomie merytorycznym, nie mylac ulicy z uczelnia powstala dzieki Janowi Pawlowi. Zeby wszyscy katolicy byli takimi balwochwalcami jak Ci upamietniajacy wielkiego Papieza Polaka, juz niedlugo pewnie swietego. Jak dowie sie Kolega co sie wokol Niego dzieje, albo tez i dzialo, prosze dac znac.

Bartek Wasielak pisze...

Dałbym znać, ale niestety Pana profil jest niedostępny.

To może ja jeszcze raz wyjaśnię dokładnie, o co mi chodzi - według ustawy UPap może posługiwać się nazwą "uniwersytet" tylko wtedy, gdy ma prawo do nadawania stopnia doktora w czterech naukach objętych profilem uczelni, który to profil określa przymiotnik po nazwie uczelni.

Dla wyjaśnienia dociekliwym - "jagielloński" nie jest przymiotnikiem w rozumieniu tej ustawy - nie musi być, bo ten uniwersytet jest pełnoprawnym uniwersytetem; UMK czy UMCS też są pełnoprawnymi uniwersytetami i dodatkowe słowa w ich nazwie określają patrona. W nazwie "Uniwersytet Papieski Jana Pawła II": "Jana Pawła II" określa patrona, "Uniwersytet" - że jest to uniwersytet, ale że nie ma pełnych uprawnień, to uzupełniony jest przymiotnikiem - jakim? "papieski". qed.

I jeszcze jedno. Ten artykuł nie miał odnosić się w żadnym stopniu do nadawania patronatu Jana Pawła II wielu obiektom, części jeszcze za jego życia. Chodzi mi wyłącznie o to, że uczelnia finansowana przez państwo tytułuje się uniwersytetem bez podstaw ku temu.