środa, 16 lipca 2008

Koniec

studiów. Od godziny jestem magistrem i inżynierem.
Na razie czekam, aż zejdzie ze mnie stres. No. Uff.

4 komentarze:

eXistenZ pisze...

Pierwszy!

Żarty żartami, ale na serio - pierwszy na blogu składam serdeczne gratulacje, panie magistrze inżynierze Bartku Wasielaku :)

kiedy dużo pijemy? :)

Agnieszka pisze...

Gratulacje Bartku :)

AgataK pisze...

Gratuluję Magistrze Inżynierze :)

lotta pisze...

Gratulacje Panie Magistrze Inżynierze!