poniedziałek, 22 października 2007

No, wybraliśmy

I po wyborach. Nie napiszę, jak dwa lata temu Wyborcza, "aleśmy wybrali". Ale napiszę, jaką ciekawą przygodą były dla mnie te wybory.


W weekend byliśmy w Chęcinach świętować 25-lecie małżeństwa rodziców (gratulujemy!). W niedzielę wyjechaliśmy do Krakowa na rajd po komisjach wyborczych...
Najpierw tata - Czyżyny. Załatwił sprawę chyba w dwie minuty:)
Później ja i mama na Kurdwanowie - też zagłosowaliśmy szybko, no bo na co można czekać...
Później Iza... O, i tu był problem.

Po przybyciu o 1940 zobaczyliśmy niezły tłumek:
Okazało się, że już o 1920 zabrakło kart do głosowania. Mimo telefonów (podobno już od 1800) do centrali, kart nie dowieziono. W związku z tym spisano protokół:

A ja napisałem SMS do Gazety Wyborczej i uciąłem sobie krótką pogawędkę z panem dziennikarzem z tejże właśnie gazety :)

A o 2040 dowieziono karty i Iza mogła spokojnie zagłosować. (na zdjęciu grzeczna kolejka do głosowania)A co do wyników... Dobrze się stało, że PiS został odsunięty od władzy. Ciekawe, jaki ostatecznie wynik osiągnię Platforma - chodzi mi o ilość posłów, nie procenty. Czy będzie 231? Jeśli nie, to kto poprze rząd? Sądzę, że LiD mógłby go poprzeć - ale chyba by do niego wszedł. Ale od czego jest PSL? W tym momencie jest to najbardziej naturalny partner dla PO - startowali razem w wyborach samorządowych, razem rządzą w wielu gminach. A poza tym... PSL ma udział niemal w każdym rządzie od 18 lat :)

I wymietliśmy przystawki :) No i bardzo dobrze. Szkoda tylko, że w Sejmie partii jest... mało. Tylko cztery. Nie mówię, kto konkretnie powinien się tam jeszcze znaleźć, chodzi mi o samą ilość.

No i teraz tylko jedno - PO, nie zawalcie. Bo jak coś spierniczycie, to zemsta PiSu w następnych wyborach może być straszna.

9 komentarzy:

veevaa pisze...

A mnie się podoba, że jest mało partii. Nie ma bałaganu. Generalnie wolę system podobny do amerykańskiego.

Katia pisze...

a mnie sie podoba wynik :)))) druga Irlandia, to brzmi dumnie, ale ciort wi- moze sie uda- wierze w PO i wierze w przyszlego premiera :)

Bartek Wasielak pisze...

Katia - nieładnie się zachowałaś nie idąc głosować, nieładnie... ;) A wiesz, od czego zacznie się stwarzanie drugiej Irlandii? Od wprowadzenia ruchu lewostronnego :)

Veevaa - Polska demokracja jest za młoda do takich rozwiązań. Jak by to wyglądało według dzisiejszego podziału? Radykalna prawica z poglądami socjalistycznymi i mniej radykalna prawica z poglądami trochę bardziej liberalnymi?

Katia pisze...

Bartku, nie unikniemy schizofrenii i surrealizmu.
Wiem, ze nieladnie. Ale sie przyznaje bez bicia. No.

eXistenZ pisze...

Irlandia na razie przeszła z ograniczeń prędkości w milach na kilometry na godzinę, więc poczekamy jeszcze trochę i oni sami zmienią ruch na prawostronny ;) zobaczysz :P

Bartek Wasielak pisze...

A za kilkanaście lat ponownie wprowadzą angielski do szkół jako język mniejszośc ;)

lotta pisze...

Ja głosowałam będąc w Irlandii właśnie i jedyne co słyszałam w kolejce (!!), w której stałam 2godziny i 15 minut, to to, że oni chcą jak najszybciej do kraju i dlatego chcą coś zmienić - w życiu nie byłam tak dumna z takiego zrywu narodowego jak w tamtej kolejce. Nadmienię tylko, że z tych, których rozmowy słyszałam to wszyscy głosowali na PO. To chyba daje do myślenia. I powinno...

roman_j pisze...

To, że w Sejmie jest mało partii, to jest akurat wielka zaleta, a nie wada. Aż chce się napisać, "nareszcie". Ale niech poniżej czterech ta liczba już nie spada. :)

Bartek Wasielak pisze...

O nie, mniejsza ilość na pewno nie byłaby dobra. A dlaczego wolałbym więcej? Dla trochę większej różnorodności. A nie: ludowcy, prawica, lewicowa prawica i cuś na kształt centrolewicy.

Niemniej jednak dobrze, że dwóch partii się z parlamentu pozbyliśmy :)