piątek, 19 października 2007

Krótko

Krótko o sprawach bieżących:

Od ponad tygodnia mamy w domu tylko jednego kota. Brucek znalazł już swój dom na stałe. Dobrze, że tak się stało, ale... nam tak jakoś smutno. Nie mówiąc już o tym, że Walewska przez pierwsze trzy noce nie potrafiła zrozumieć, że nie ma już brata i że o godzinie 3 w nocy nikt się z nią bawić nie będzie. Ale na pocieszenie nauczyła się wskakiwać do zlewu. Świetnie.

Wybory. Pierwszy raz w życiu nie jestem pewien, że mój wybór to najwłaściwszy wybór. Pierwszy raz będę musiał oddać głos z pewnym wahaniem. Czy zagłosować bardziej z przekonaniem, czy mieć na uwadze to, żeby odsunąć władzę od władzy? Paskudna się ta polityka zrobiła...

Wino. Cantine pellegrino, marsala fine. Dostaliśmy je kiedyś od Adama i Marka. A ostatnio zakupiliśmy drugą butelkę. Tylko że... Adam powiedział, że w sklepie z winem w Carrefourze na Zakopiance butelka kosztuje około 20 zł; myśmy w Almie kupili je za złotych prawie 30. Czy ktoś może widział to wino w bardziej przystępnej cenie gdzieś w centrum miasta? Bo wyprawa na Zakopiankę po wino to dla nas zbyt wielka przygoda:)

1 komentarz:

veevaa pisze...

1. Gratulacje z powodu daty! Jak to miło, jak się wszyscy wokół żenią i są szczęśliwi:)
2. Fajnie, że Brucek znalazł dom.
3. Możemy Wam zakupić zapas wina i dotarczyć do domu:D Autem:D Nam z resztą też ono smakowało:) Tylko powiedz, czy skrzynka ma być, czy ile.
4. Co do głosowania - żeby tylko nie zmarnować głosu i zagłosować w ogóle, to już jest OK:)