wtorek, 24 lipca 2007

Biurko

Dzisiaj koty odkryły Biurko. I ramkę ze zdjęciem Izy przewróciły chyba już ze cztery razy (na razie nie podnoszę, bo po jeszcze przewrócą ponownie i się stłucze czy coś). A Mała upodobała sobie szczególnie sznureczek od rolety. Ciągnie go, ale nie wiem, czy chce te rolety podnieść czy opuścić. Mały teraz śpi na biurku. Oczywiście na samym środku. Wrodzony koci zmysł wykrywania środka wszystkiego (zwłaszcza środka Wszechświata, który - jak wiadomo - znajduje się tam, gdzie kot).

2 komentarze:

veevaa pisze...

Ty wiesz, Szym mi powiedział, że gdyby nie przyszłoroczny wyjazd oraz plan spłodzenia, to on by mnie na tego kota namówił? (chyba by mu trudno nie było...)

Bartek pisze...

Iza mówi, że powinnaś sobie zrobić badania, czy nie jesteś może nosicielką toksoplazmozy. Większość ludzi jest, bardzo łatwo zarazić się z miesą (niekoniecznie kociego;) i warzyw. A jeśli jesteś - to koty nie są już Ci straszne.