czwartek, 7 czerwca 2007

Się działo się

Od wczoraj przyszły teść ma nową żonę. No i co? No i nic. Jakoś wszystko to przeżyli. Tyle w tej kwestii.

Od wczoraj za to też mamy mieszkanie! W sensie wynajęte. Ale w końcu nasze. I od wczoraj mamy do niego klucze. A przeprowadzka za tydzień, może dwa.

Teraz więc, oprócz włączenia trybu "sesja", włączamy również tryb "szukamy rzeczy do mieszkania". Ponieważ mieszkanie jest kompletnie umeblowane z dokładnością do łóżka, to od niego rozpoczynamy łowy. Prawda, że dobry sprzęt na początek?

A tuż po sesji zapraszamy na imprezę inauguracyjną. No. Nareszcie!

2 komentarze:

Szymon Pobiega pisze...

Gratuluje:) Fajnie, że się przeprowadzacie "na swoje":D, a łóżko to rzeczywiście najważniejszy mebel, od którego meblowanie powinno się zaczynać

veevaa pisze...

Super:) Tam, łóżko, na materacu też jest fajnie:D