wtorek, 12 czerwca 2007

Na Safari? Chyba jeszcze nie...

Przeczytałem dzisiaj, że Safari, przeglądarka internetowa autorstwa Apple, jest dostępna również na Windows. No to co, spróbujemy? Spróbowaliśmy.

Zainstalowała i uruchomiła się błyskawicznie ("Blazing performance - 2x faster"). No to wchodzimy na gazeta.pl - stąd czytam wszystkie informacje i potrzebuję tej strony. Ładowała się strasznie długo - kilkanaście, kilkadziesiąt sekund. Firefox wczytuje ją do końca w sekund około pięć... No i zamiast niektórych linków była przestrzeń... Biała przestrzeń. Wprawdzie po najechaniu na nią pojawiało się podkreślenie, ale co to były za linki, nadal nie było wiadomo.

Dalej. Przy pasku adresu jakiś magiczny plusik. Po najechaniu na niego myszką nie pojawił się żaden tooltip. Ale wykoncypowałem, że może to jest przycisk otwarcia nowej zakładki. Nie wiem. Bo po naciśnięciu przeglądarka się zamknęła (poprzez wykonanie nieprawidłowej operacji). I tak za każdym razem po kliknięciu na ten przycisk.

Dezinstalacja trwała dłużej niż instalacja.

Spróbuję jeszcze w domu na laptopie...

PS O, pardon, okazało się, że to beta dopiero...

Brak komentarzy: