sobota, 5 maja 2007

Jeszcze raz. Od początku. Bo tak!

A tak. A zacznę jeszcze raz pisać bloga. Bo tak.

Może tą razą wypali? A może nie? A jeśli nawet nie, to co.

Chciałem zacząć tradycyjnie, jak to ja, od ponarzekania. Bo akurat mam bardzo konkretny powód. Ale nie. Jeżeli to ma być początek, to przecież tak nie wolno. Więc narzekanie zostawimy sobie na inny czas.

W każdym razie - dzień dobry!

2 komentarze:

Maciej pisze...

Jak to "jeszcze raz"? Już pisałeś? To czemu my nic o tym nie wiedzieliśmy?

I co się z nim stało?

eX

Bartek pisze...

zginął w niebycie Sssssieci... Ale to było z jakieś dwa-trzy lata temu i tylko kilka notek. Tak więc - dawno i nieprawda